Wesele w Krakowie

Z granatem na ślub? Czemu nie? Zawsze może się zdarzyć wszystko, a jak powiedziano w “Samych Swoich” :  sąd – sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

Granat na ślub

Od początku było interesująco. Przede wszystkim fryzura i makijaż u naszego znajomego Oskara Bachonia. Później piękny ślub w bazylice.

To wesele zapadnie nam na długo w pamięci (i nie chodzi bynajmniej o jakieś wybuchowe zdarzenie…) Chociażby dlatego, że wciąż mamy kontakt z para młodą nie tylko dlatego, że również mieszkają w Krakowie. Można powiedzieć, że wszystko było naj…Państwo młodzi świetnie się bawili, pięknie wyglądali, goście nie mogli się nachwalić oprawy wesela. Orkiestra grała tak, że mało kto siedział przy stołach, które uginały się od pyszności… Takie uroczystości rewelacyjnie się kręci, bo każdy kadr jest udany:)